Z wolli Apolla…

W ten poetycki wieczór dręczy mnie żal ponury:
Czemu w tak zacnym gronie pisuję takie bzdury?
czemu nie wzlecę poezją jak pegaz na żyrafie?
Powiem wam:
Z WOLLI APOLLA PO PROSTU NIE POTRAFIĘ

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.