Psie portrety cz.2

Pies – wbrew temu, co się na ogół myśli – jest dosyć skomplikowany.  Ma własną dynamikę, mimikę i siłę wyrazu – chociaż jak się nad tym zastanowić, to raczej dynamika ma psa, a siła wyrazu to bardziej siła przerażenia (kto choć raz wiał przed wkurzonym rottweilerem, ten wie, o czym mowa).
Złapanie wszystkich psich walorów w jednym zdjęciu jeszcze komu się nie udało, ale warto próbować. Może kiedyś. Na razie psy wyją jak popatrzą na te żałosne wysiłki.
Są psiaki, które bardzo chętnie pozują. Gama pod tym względem jest prawdziwą artystką sceniczną. Dzięki opływowym kształtom godnym najlepszych stylistów doskonale komponuje się w kadrze pionowym, poziomym, kwadratowym a jak nie nadążymy z ruchem aparatu to i w skośnym.

Do tego lubi popisywać się skokami. Większość psów skoczy sobie od czasu do czasu raz i koniec – płacz biedny fotografie, jakżeś nie czuwał w gotowości bojowej. A Gama może skakać praktycznie bez przerwy. Kadr nie wyjdzie za pierwszym razem? Nie ma sprawy, Gama poskacze jeszcze przez pół godziny, można się w tym czasie rozstawić nawet z wielką kamerą studyjną.
Własności lotne Gamy zasługują na osobny wpis… i będą go miały.

A na razie kończę to podlizywanie się – pies się zażenował czytając…

 

 

 

 

 

 

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. magdusia pisze:

    A gdzie można spotkać tego skoczka. Piękne ujęcia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.