Slajdy znalezione w szafie cz.3

Mały spacerek po starym Krakowie – te miejsca już wyglądają całkiem inaczej. Wiem, że na tak wygiętym chodniku można połamać nogi… ale do jasnej-ciasnej to jest stare miasto. Minęło pół wieku zanim chodnik tak się podniósł na korzeniach drzew. Jak inaczej mamy zauważyć upływ czasu? Żeby nie było, że tylko narzekam – renowacja wielu starych podwórek dodała im urody. Kiedyś były to graciarnie i złomowiska, które teraz można docenić, bo dopiero teraz widać, jakie są ładne. Ale… niektóre rzeczy warto zostawić, co najwyżej myjąc. Takie, które powstawały przez lata. Jak Kraków, jak starzy ludzie. To miasto rośnie i żyje. Nie trzeba zmieniać go w handlowy katalog materiałów budowlanych poukładanych od linijki.

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.