Balice
Spacer po miejscu, które mnie niezmiennie inspiruje. Tym razem stare zdjęcia…
Podzamcze Piekoszowskie, początek zimy i popołudnie. Ruiny pałacu, które zasługują na osobny wpis…
No dobra, lato jest – wzywa nas Nida, pies i Chrobierz…
Jestem nieuleczalnie uzależniony od Kielc. To miasto uczy patrzenia.
Nostalgiczny i wspomnieniowy wpis, trochę na temat Jamniora czyli Boni a trochę o upływie czasu. Jamnior jest poważnym Jamnikiem. Nanusia od tamtej pory mało się zmieniła, za to rusza się wolniej i dostojniej z...
Kilka razy już publikowałem zdjęcia tego miejsca, ale za każdym razem z innej wycieczki. Zauważyłem, że nabrałem zwyczaju fotografowania Ponidzia w letnie miesiące przy wyżowej pogodzie. A zatem: przedstawiam Chotel Czerwony jak co roku…
Kieleckie balkony zasługują na osobną rozprawę, zawadzającą z jednej strony o okoliczne odlewnie żeliwa takie, jak na przykład zakłady w Stąporkowie a z drugiej – o dalekie krainy w rodzaju Wiednia czy Paryża… Brzmi...
Tradycyjnie już zamieszczam garść zdjęć z Doliny Dłubni.
Jak pisze starodawny kronikarz: „Dwa są w Kielcach źródła kaczek i dwa onych ptaków gatunki z każdego się wywodzące: jedne żywią nad wodami, a szczególnie w parku i na Silnicy, zasię drugie w redakcji...
Najnowsze komentarze