Mamrotanka z dnia 14 lutego 2012
Kochać Kotka!
Dzisiaj nie mamroczę do rymu.
Dzisiaj jest dzień zakochanych… ale nie wszędzie, tylko w Ameryce i Anglii. Właściwie to powinno się tylko pisać listy do ukochanej ale Pies biega jak głupi i macha ogonem… tylko patrzy, komu by tu wyznać miłość i w oczy patrzeć. Myślę, że jeśli idzie o zakochanie, to Pies wie najlepiej. Niech go Święty Walenty ma w swojej opiece. Psy nie są zbyt rozsądne, a jak coś je ucieszy, to całkiem tracą rozum. Pies ma więcej radości niż zębów, zębów więcej niż ogona, ogona więcej niż rozumu a rozumu bardzo malutko.
A ja go lubię, bo to fajny kumpel.
Z okazji Walentynek Myszy biegają zakochane. Zwyczajnie chodzą sobie tu i tam, szukają sera albo czegoś do jedzenia… a dzisiaj nic, tylko dają sobie serowe serca i wygryzają wierszyki miłosne, gdzie popadnie…
Tylko, że nie widzę tu kocich dziewczynek.
No i kto będzie kochał Kotka?

Najnowsze komentarze