Miesięczne Archiwum: lipiec 2019

0

Panna drzewna czyli jak malowałem aniołka…

Sam nie wiem, co powiedzieć o tym zmalowanym ostatnio obrazie… pół metra na półtora dziwności. Do tego z pokręconą historią, jak to zawsze przy moim malowaniu bywa…  Może zacznę od początku, który był równie...

0

Nagły odlot królików…

Jak już wspomniałem wcześniej – mam pędzel. Poza pędzlem mam czasem coś w głowie, co się kłębi jak króliki i wyrywa na wolność.  Ale najczęściej jest tak, że pomysły, idee i takie tam pojawiają mi...

0

Się maluje…

Zagrało mi w duszy i zacząłem kolejny obrazek, trochę inspirowany początkowymi scenami Tajemniczej Wyspy… Ale dokąd mnie to zaprowadzi? Kto wie…