Miesięczne Archiwum: sierpień 2017
Za radą bardzo sympatycznej pani ceramiczki z Choczewa zawędrowaliśmy nad Jezioro Choczewskie – małe, ukryte w lesie i bardzo ciche… pomijając pewną niemiecką rodzinę, która pluskała się z zaangażowaniem i hałasem wystarczającym dla całej...
W Sasinie zaniosło mnie w dosyć tajemnicze miejsce. Na oko – kępa drzew i krzaków z zaroślami jeżynowymi zniechęcającymi do biegu na przełaj. Według mapy przy leśniczówce – jezioro w lesie. Według Google’a – zielona...
Historia Lisi (albo Gremlisi) pokazuje sporo zjawisk typowych dla naszych polskich obyczajów. Ostatniego dnia przez powrotem z urlopu całkiem przypadkowo pojechaliśmy do Choczewa – do najbliższego bankomatu w okolicy. Mieliśmy jechać dzień wcześniej i wówczas nic by się...
Że mostek kogoś nie łączy, jaka jest przyczyna? – pytasz, drogi Marcinie… Most to nie drabina. I ma taką właściwość mostek nieruchomy, że połączyć potrafi tylko równe poziomy. Mostu będziesz używał z marniutkim wynikiem, jeśli zechcesz...
W „Meridzie Walecznej” był taki zabawny kawałek z sekretarką automatyczną u czarownicy: firma Magia Drewna oferuje… A ja trafiłem nie tyle na drewno i jego potencjalne możliwości tylko na dechę w stodole. Starzejącą się...
Jak dotąd za każdym razem mamy za mało czasu, żeby plątać się po Sawicy i okolicy, jak należy. No i pogoda nie za bardzo nam sprzyjała. Te miejsca znacznie lepiej wyglądają o takich porach,...
Romek Pawlak napisał kiedyś powieść pt. Psia fala, poświęconą głównie zjawiskom wokółpsim i przyosiedlowym. Naturalnie nie wyczerpał tematu, bo i jak? Tu jedna powieść nie wystarczy. Aby to ogarnąć potrzebna jest jakaś szczególna teoria, jakis...
Podczas zasłużonej posiadówki na plaży, kiedy pies się już zakopał w piasku a wiatr urwał wszystkie głowy wystające nad parawanik, zauważyliśmy żaglowiec szkolny manewrujący po morzu. Ewidentnie kandydaci na kapitanów coś trenowali, bo jednostka...
Darmo płaczesz, owsiku, o złe traktowanie. To co masz za współczucie – to jeno sikanie. Darmo szlochy zanosisz do gwiazd na Parnasie W dupie-ś był, gówno-ś widział i na gównie znasz się.
W Wielbarku mamy kilka swoich specjalnych miejsc… a nadmorskie lasy w Sasinie i okolicy są dosyć malownicze. W sumie to dobre miejsce, żeby potrenować fotografowanie drzew. Są tam leśne strumyki, bagna, torfowiska i zwykłe...
Najnowsze komentarze