Owsik szlachecki

Owsik rozpychał się w tyłku: Zadrżyjcie psubraty! w dowód mego szlachectwa mam certyfikaty! Lecz nie zyskał uznania, bo chociaż się puszył, nikogo nie zadziwił ani też nie wzruszył. Miał do tych papierów umysł niegotowy:...