„Wszystko przez krasnala” – Malwina i Eliza na tropie, czyli jak zapragnąłem udusić autorkę

Jest wiele powodów, dla których czytelnik ma ochotę udusić autora. W pewnym sensie należy to do dobrych zwyczajów i jest swoistym świadectwem jakości. Jakiej jakości? To już zależy od powodów, dla których ma się...