Poeta po polsku

 Który skrzywdziłeś człowieka prostego
kłamstwami wiodąc tłumy na manowce
Mówiąc, że widzisz w nich Orła Białego
by ich ogolić jak potulne owce

Choćby przed tobą wszyscy się kłonili
stawiając stołek, byś nad tłum wyrastał
Choćbyś świętymi symbolami szastał
Bałwan stawiając, by go głupcy czcili

Nie bądź bezkarny – Poeta rozlicza!
możesz go kupić – pojawi się nowy
spisane będą rozmowy i czyny

Będzie okrutny jak pal u Sienkiewicza
Albo użyje wazeliny.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.