Myśl i głowa

Wędrując ścieżką krętą, wąziutką i chmurną
spotkała się myśl górna z czyjąś głową durną.
Po spotkaniu ślad świecił jak latarnia w Ustce
bo nie było innych myśli w tamtej głowy pustce…

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.