Curiosum czyli kiedy Parada Opornych nie nadąża

Portal z newsami zamieścił news o takiej treści:

Martwe kaszaloty znaleziono na brzegu w północnych Niemczech. Przyczyną śmierci były plastikowe śmieci, które zwierzęta próbowały jeść.

29 nieżywych kaszalotów znaleziono na plaży w północnych Niemczech. Biolodzy morscy zbadali ich wnętrza – w środku znaleźli plastikowe śmieci, w tym 13-metrową sieć rybacką i 70-centymetrowy kawałek samochodu. Informację podał Inquirer.

Wiadomość dosyć zwyczajna i konkretna. Ale naprawdę ciekawe były komentarze internautów pod spodem.

 

proteusz33 7 miesięcy temu: Imigranci wrzucają swoje śmieci do rzeki 

Pamiętam, że w czasach mojego dzieciństwa oskarżanie czarownic o zatruwanie studni było symbolem głupoty. Dzisiaj wystarczy podstawić imigrantów za czarownice i mamy poważnie brzmiący pogląd. Uwaga! Polscy imigranci w rejonie Morza Północnego! Macie przerąbane nawet u rodaków!

 

zigzaur 7 miesięcy temu: Burmistrzem miasta Westerland na wyspie Sylt był  cieszący się ponurą sławą Heinz Reinefarth. Jego
sprawka.

Udało się mieszkańcom wyspy Sylt. Mają wpływowego burmistrza.

 

asia_plum 7 miesięcy temu: plastik na pewno nie był bezpośrednią przyczyną śmierci , chodzi o tzw zielona energie czyli turbiny
wodne przy nadbrzeżach mórz i oceanów, które zmieniają prądy i utrudniają orientację wielorybów w terenie i pozyskiwanie pokarmu

No proszę – podali babce opinię z sekcji a ona wie,  że zeżarcie 13 metrów nylonowej sieci nie mogło zaszkodzić, za to winne są trzy czy cztery eksperymentalne elektrownie. Nawet jeśli nie wiadomo, czy te biedne kaszaloty zbliżyły się do nich na 100 mil, to i tak winne są elektrownie, bo ekolodzy to samo zło.
Szanowna komentatorka powinna zeżreć sieć rybacką. To jej już nie może zaszkodzić.

 

zabobonny.bokononista 7 miesięcy temu: Kolejne lewackie brednie. Wpływ człowieka na ilość plastiku w oceanach jest minimalny. Kaszaloty zdychały już 5800 lat temu, niedługo po piątym dniu, w którym Bóg stworzył zwierzęta wodne i powietrzne (Rdz 1).

 

Cóż, gwarantowany Nobel dla człowieka, który wie, że plastik występuje w przyrodzie naturalnie, zwłaszcza nylonowe sieci rybackie. Rybacy powinni się zgłosić do gościa, żeby im wskazał, na jakim drzewie rosną.
Kiedyś mówiło się o kimś takim: „Gdzieś ty chodził do szkoły?”
Dzisiaj można przyjąć, że z takim zasobem wiedzy o świecie facet szkołę skończył. A szkoda.

A ja się zastanawiam: jak robić Paradę Opornych, skoro życie zaskakuje mnie postaciami, jakie zwyczajnie nie mieszczą się w moim wyobrażeniu o absurdzie…

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.